O mnie.



Jestem Lizz
Nie Elizabet, nie Eliza. Jestem Lizz.
Jestem wolontariuszem. Kibicuję FC Barcelonie odkąd pamiętam, to mój ukochany klub, który dodaje mi skrzydeł - zawsze będę z nimi. Jestem fanką ciężkiej muzyki niezależnej - rocka, metalu. Grywałam, teraz wyłącznie śpiewam i pracuję nad swoim głosem. Gram w piłkę - z numerem 3, jak mój ukochany Gerard Pique, na jego pozycji bądź na pozycji defensywnego pomocnika. Grywam też w koszykówkę i piłkę ręczną.
Piszę. Piszę wszystko, zawsze, wszędzie - odkąd pamiętam! I kocham to robić.
Bardzo dużo czytam i lubuję się w kryminałach, fantastyce lub... romansach. Taka twardzielka płacze przy powieściach Sparksa, o, zgrozo!
Uwielbiam język angielski i psychologię - z tym wiążę moją przyszłość - tę najbliższą, jak i tę późniejszą.
No i oczywiście - jestem Potterhead! :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz